piątek, 8 listopada 2013

Helen Fielding - Dziennik Bridget Jones



Cześć!

Wreszcie udało mi się przeczytać Dziennik Bridget Jones! I od razu powiem, że bardzo mi się podobał :) Jak sam tytuł wskazuje, książka jest prowadzona w formie dziennika prowadzonego przez pannę Jones, gdzie wyżej wymieniona opisuje swoje zmagania z wagą, mężczyznami i ogólnie z życiem. Generalnie nie lubię czytać ani oglądać przygód ludzi, którzy mają tę przypadłość, że często zaliczają gafy. W tym przypadku jednak było inaczej. Zarówno książka, jak i film bardzo mi się podobały (w filmie szczególnie pan Darcy, achhhh…. :)).
Książkę możemy zaliczyć do gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych. W tej kategorii sprawdza się świetnie, spotkałam się z opiniami, że jest „antydepresantem” – może i tak – choć nie każdemu może odpowiadać postać Bridget. Nie będę pisać nic o fabule, chyba każdy o tej książce słyszał:) Zachęcam :)

18 komentarzy:

  1. uwielbiam ten film oglądam jak mam depreche albo jak mi smutno

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedy był wielki boom! na tę książkę to zastanawiałam się czy po nią sięgnąć. Jednak z obawy o infantylność głównej bohaterki w końcu ją sobie darowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie każdy polubi postać Bridget, ale jakoś mnie do siebie przekonała :)

      Usuń
  3. uwielbiam zarówno książki jak i filmy - nigdy mi się nie znudzą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam ;) Czytam tylko książki lekkie i przyjemne dlatego też jestem fanką książek autorstwa Moniki Szwaji i Katarzyny Michalak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja to lubię różne książki, ale na lekkie i przyjemne też często mam ochotę. Pani Michalak ma lekkie pióro i fajnie się ją czyta, ale w cyklu o Poziomce strrrrrrasznie irytowała mnie główna bohaterka.

      Usuń
  5. zdecydowanie kocham Bridget, każda kobieta z niej cos ma ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Film i książka średnio mi się podobały, ale za to obsada tego pierwszego jest świetna :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się, o dziwo!, podobały :) Co do obsady - zgadzam się w 100%.

      Usuń
  7. czytałam, czytałam:) lekka i przyjemna lektura:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, dobre dla odstresowania się :)

      Usuń
  8. film oglądałam super :) Zapraszam do siebie wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Film mi przypadł do gustu, ale książka już tak niezbyt. Czytałam ją już jakiś czas temu i teraz sama nie wiem dlaczego mi się nie podobała. Ale mam zamiar przeczytać drugą część :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się chyba pierwsza część bardziej podobała.

      Usuń