niedziela, 16 kwietnia 2017

Jeszcze pięć minutek - o. Adam Szustak OP

Cześć!

Jeśli czytacie mnie od jakiegoś czasu, to zapewne wiecie, że nie unikam książek związanych z religią katolicką. Zwykle sięgam po Szymona Hołownię, albo po ojca Adama Szustaka. Ostatnio miałam przyjemność przeczytać jedną z jego książek. Ojciec Adam to postać bardzo ciekawa i sympatyczna :) Lubię czasem obejrzeć go na youtube (jakby ktoś był zainteresowany, jego kanał to Langusta na palmie) i przyznam szczerze, że troszkę zazdroszczę mu daru wymowy. bo gadane to on ma :D Jeszcze 5 minutek to właśnie książkowa wersja jego popularnych filmików. 
Książka podzielona jest na kilka kategorii. W każdej z nich poznajemy ciekawostki z innej dziedziny. Przede wszystkim ojciec Adam odkrywa przed nami sekrety roślin, zwierzaków, ale także ciekawostki związane z ludźmi, znanymi markami czy wydarzeniami. Ciekawostki, historyjki, a gdzie tu miejsce na duchowość - spytacie. Otóż! Każda opowieść znajduje przełożenie na jakąś duchową prawdę. To jest moim zdaniem niesamowite, że w każdej praktycznie rzeczywistości, każdej przestrzeni życia ludzi, zwierząt czy roślin znaleźć można odniesienia do życia duchowego. Moim zdaniem to jest świetne! Zwłaszcza, że jak wspomniałam o. Szustak ma naprawdę sympatyczną cechę - potrafi świetnie opowiadać. Same w sobie historyjki są również ciekawe i wiele się z nich dowiedziałam. Czy słyszeliście na przykład o pewnym australijskim farmerze, który wygrał ultramaraton biegnąc w gumiakach? Albo o pewnej krewetce, która będąc praktycznie ślepa skumała się z pewną rybką (babką), która ostrzega ją przed niebezpieczeństwem? Albo w jaki sposób sałata broni się przed mszycami, które uwielbiają ją podgryzać? Czy też co jaka jest natura osła? Jeśli nie, zapraszam do książki ojca Adama. Każda historyjka jest krótka, w sam raz na te 5 minutek zawartych w tytule :)

Oprócz ukrytych w każdej historii prawd duchowych o. Szustak zamieszcza na końcu każdego podrozdziału cytat z Biblii. Przyznam szczerze, że jeszcze nie przeczytałam całej Biblii. Boję się tej lektury, boję się, że jej nie zrozumiem, albo zrozumiem opacznie. Tym bardziej podziwiam ludzi, którzy Biblię ogarniają i tak, jak Szustak potrafią rzucić cytatem, który jest tak adekwatny do sytuacji, że bardziej już nie może. Uważam, że to niesamowite i udowadnia, że w Biblii faktycznie ukryte są wskazówki dotyczące każdej sfery życie, trzeba tylko umieć je odnaleźć. 

Dla mnie ta książka ma wartość podwójną, gdyż po pierwsze wzbogaciła moją wiedzę, otworzyła mi oczy na cudowny świat wokół mnie, na pracę jaką wykonują naukowcy. Po drugie zaś, w każdej sytuacji można znaleźć odniesienie do duchowych prawd. Polecam!

12 komentarzy:

  1. A ja nie przepadałam za tym adwentowym cyklem. O wiele bardziej lubiłam "Plaster miodu", był cudowny. :) Ale co do Szustaka, no to jego charyzma jest nieporównywalna, miałam przyjemność uczestniczyć w jego konferencji we Wrocławiu i było to niesamowite przeżycie, pełen kościół ludzi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Plastra miodu" nie oglądałam, ale mam w wersji papierowej :) Oj, chcialabym kiedyś posłuchać ojca Adama na żywo!

      Usuń
  2. Te cytaty z Biblii to świetny pomysł moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią przeczytam. Też czasami oglądam Ojca Adama na yt.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna musi być ta książka. Dziekuję za zachętę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się bardzo podobała :)
      Bardzo proszę :)

      Usuń
  5. Przyznam, że książka zainteresowała mnie, z chęcią po nią sięgnę. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  6. Wątek docenienia pracy naukowców i badaczy to coś, co powinno się częściej pojawiać w książkach. Nie wiem tylko, czy ja i mój stosunek do kościoła sprawią, że dam radę przełknąć tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możesz obejrzeć na Youtube najpierw jakiś filmik z tej serii i zobaczyć czy Ci podpasuje :)

      Usuń