środa, 16 października 2013

Dario Castagno - Za dużo wina Toskanii

Cześć!



Pisałam już o książce Dario Castagno Dzień w Toskanii, dziś przyszła kolej na następną, którą przeczytałam, czyli Za dużo wina Toskanii. 
Jak sama nazwa wskazuje motywem przewodnim książki jest wino :) Autor pewnego dnia dostaje wiadomość od przedstawicielki wydawnictwa z USA Mią Lane. Proponuje mu ona napisanie książki o winie, ale nie opartej na suchych faktach, ale na historiach z jego życia związanych w jakiś sposób z tym szlachetnym trunkom. A jak wiadomo kobietom się nie odmawia, a pomysł zaczął mu się podobać postanowił się zgodzić. 

Znajdziemy tutaj mnóstwo historii związanych z życiem osobistym autora, opowieści związanych oczywiście z winem osadzone w Chianti. Mamy też esej o historii wina w Toskanii zręcznie wpleciony w narrację. Wszystko to okraszone mnóstwem mądrości o winie:
·         - Wino jest dobre, ale często zrzuca jeźdźca.
·         - Kto pije prosto z butelki, wypije tyle, ile chce.
·         - Kto pije czerwone wino, ten pije szczęście.
·         - Wystarczy jeden kieliszek, żebym się upił; niestety nie pamiętam, czy to trzynasty, czy czternasty.

Książka jest pełna opisów przyrody tak ukochanej przez autora, wśród których zdarzyły się zabawne, czasem smutne historie. Natomiast zakończenie jest niezwykłe: wzruszające i zaskakujące. Nic więcej nie napiszę, jak ktoś ma ochotę dowiedzieć się więcej, zapraszam do książki.

2 komentarze: