wtorek, 11 marca 2014

Pierwsze spotkanie z Olgą Rudnicką

Cześć!

Chciałabym się z Wami podzielić wrażeniami z lektury książki polskiej pisarki Olgi Rudnickiej Martwe jezioro. Jak wspomniałam w tytule posta, jest to spotkanie pierwsze, lecz z pewnością nie ostatnie.
U góry okładki widnieje takie oto zdanie: Fascynująca i zabawna powieść, od której nie można się oderwać. Potwierdzam - siedziałam przy tej książce prawie do 3 w nocy, bo chciałam ją skończyć i dowiedzieć się jaki był finał. Pożyczyłam też książkę mojej Mamie - przeczytała w jeden dzień :)

Poznajemy Beatę, z którą 2 lata wcześniej rodzina zerwała kontakt. Co ciekawe, nie było w tym właściwie winy dziewczyny, jednak "rodzina" całą odpowiedzialnością obarcza młodą kobietę. Jak zawsze zresztą. Beata bardzo się starała zdobyć miłość rodziców, jednak bezskutecznie, stale rozbijała się o mur obojętności, żeby nie powiedzieć niechęci. Nie mogła zrozumieć dlaczego, dopóki nie obejrzała filmu o grupach krwi, który wykluczał, że Beata może być dzieckiem swego ojca. Wynajmuje więc prywatnego detektywa, aby rozwikłał tę zagadkę. Jednocześnie dostaje zaproszenie na ślub siostry, co jest dla niej niemałym zaskoczeniem. Dziewczyna podejrzewa, że coś się za tym kryje. W poszukiwaniu prawdy o swoim pochodzeniu oraz o motywach rodziny Beatę wspierają
- Ula - roztrzepana współlokatorka i zarazem przyjaciółka Beaty próbująca wyswatać ją ze swoim bratem;
- Jacek - brat Ulki, który również jest Beatą zainteresowany;
- Przemek - prywatny detektyw, nieobojętny na urok klientki.

Jest tu zarazem wesoło (zabawne dialogi między Ulką i Beatą, błazenada Jacka), jak i smutno (dramat niekochanego dziecka). Jest kryminalna intryga, jak i początki romansu. Jest tajemnica i matactwa rodziny. naprawdę trudno się oderwać. Na pewno sięgnę po drugą część, jak i po inne książki tej autorki.

8 komentarzy:

  1. Lubię takie książki, które szybko się czytają :)
    ja obecnie maltretuje książki o zdrowym odżywianiu

    OdpowiedzUsuń
  2. brzmi zachęcająco - lubię takie powieści z nutka kryminału :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Interesująca pozycja, uwielbiam książki, które wciągają do tego stopnia, że się czyta je do bardzo później nocy

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń